W niniejszym dziale opisze z punktu Sawanta w sposób uproszczony dlaczego osoby, które opisuje nigdy nie powinny orzekać w WSA w Warszawie. Oczywiście przyczyną skandalicznych wyroków jest bardzo słaba inteligencja osób pozbawionych tym samym zdolności logicznego rozumowania.

W wyroku VII SA/Wa 2862/15 z dnia 09.11.2016 roku Pani Tarnowska, że cytuje;

Słuszne jest stanowisko organu, że z w. trzech „Kwalifikacji przedsięwzięcia” sierpnia 2014 r. dla poszczególnych pasm wynika, że pola 0 poziomach gęstości mocy większych od 0,1 W/m2 dla anten sektorowych występują w maksymalnym zasięgu 55,2 m, 56,5 m oraz 59,2 m i na wysokości powyżej 27 m nad poziomem terenu.

Stwierdzenie powyższe zasługiwałoby nawet na Nagrodę Nobla jeżeli przedkładając to na język uproszczony obok siebie na suficie w pokoju świecą  trzy 100 W żarówki dające odpowiednie jego naświetlenie to po zgaszeniu dwóch  nie zmieni się poziom światła. Wtedy Pani Tarnowska mogłaby być uznana za geniusza i tak popełniła przestępstwo z art 271 par 1 kodeksu karnego za które nie poniesie odpowiedzialności. Dodatkowo w/w nie będzie broniła swojego honoru i godności albowiem zdaje sobie sprawę, że w istocie dopuściła się przestępstwa a życie nie ma dla niej żadnej wartości.

Kolejny przykład ograniczonej inteligencji jest zawarty w wyroku  VII SA/Wa 557/15 w dniu 16.02.2016 roku gdzie Sędziowie celowo i świadomie poświadczyli nieprawdę w nim, pominęli 2 najważniejsze ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. 2008 nr 199 poz. 1227 ze. zm) w związku z § 2 ust 1 pkt 7 lit c oraz § 3 ust 1 pkt 8 lit g Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz art. 50 ust 1 ustawy z dnia 27 marca 2013 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. 2003 nr 80 poz. 717) . Ponadto przyjęli, iż zgłoszenie inwestycji wymagającej przeprowadzenia 2 krotnej oceny oddziaływania na środowisko czyni ją legalną.

W istocie Pani Tarnowska pominęła 2 najważniejsze ustawy oraz  poświadczyła nieprawdę jakoby już w roku 2002 inwestor zgłosił LTE czyli  technologie o której istnieniu świat dowie się za 10 lat. Oczywiście Sędziowie nie podejmą swojej obrony bo wiedzą, że w dniu orzekania nie byli zdolni do logicznej oceny obowiązujących przepisów prawa i tym samym działali w stanie zniesionej poczytalności.